wtorek, 6 listopada 2012

Małe zakupy w Sephorze- odżywka firmy Yes To



Parę dni temu skuszona promocją -50% wybrałam się do Sephory.
Niestety większość produktów była bardzo przebrana więc skusiłam się tylko na dwa objęte promocją , trzeci kupiłam w regularnej cenie.
Dziś było o odżywce której zdążyłam użyć już 3 razy.





Odżywka zwiększająca objętość Yes to tomatoes.
Co mówi producent?
Marka charakteryzuję się ekologicznym podejściem do sprawy, 99% składników to składniki naturalne, pochodzące z ekologicznych upraw. Tu główną rolę odgrywają pomidory, a właściwie zawarty w nich likopen który powoduję że włosy stają się miekkie i gładkie oraz uswa on nadmiar tłuszczu z włosów i skóry głowy. Polecany do każdego rodzaju włosów.
Sposób użycia
Nałożyć na 2-3 minuty zaczynając od końcówek włosa , następnie obficie spłukać.




Co zauważyłam ja?
 Na początku było nieźle- zapach jest ładny, nie przypomina zapachu zupy pomidorowej nie bójcie się:) Jest delikatny i dość długo pozostaję na włosach. Ze względu na konsystencję maska dobrze się rozprowadza, zostaję na włosach , nic nie ścieka przez co nic się nie marnuję.

Z efektami jest już 50/50 Główny cel- objętość nie została spełniona. 
Włosy po wyszuszeniu były takie jak zawsze, ani nie oklapnięte ani nie nadmiernie uniesione.
Zauważyłam za to że rzeczywiście stały się o wiele milsze w dotyku, nawilżone ( przesuszone końcówki przestały być aż tak widoczne) oraz gładsze.Włosy  nie puszyły się i dawały ładny połysk.





Bogactwo składników w masce rzeczywiście jest zaskakujące.
Znajdziemy dużo fajnych olejów i ekstraktów.
Moim zdaniem odżywka powinna nosić nazwę regenerująca lub nawilżająca ale na pewno nie zwiększająca objętość, bo jako regenrator spisuje się całkiem nieźle.
 

Cena regularna 50 zł ( teraz w Sephorze promocja- 20 zł)




Dziewczyny teraz trochę prywaty. Jeśli któraś z Was jest zainteresowana mam na sprzedaż perfumy Lancome hypnose 100 ml, kupione w Daglasie.Oczywiście do perfum dokładam różnego rodzaju kosmetyki jako niespodzianki  :) Cena 130 zł
 








26 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nigdy nie używałam kosmetyków z serii Yes to, ale kuszą mnie :)

      Usuń
    2. Zajrzyj do Sephory bo jest na nie promocja, jest również fajny krem do twarzy marchewkowy , za bodajże teraz 29 zł zamiast 80 ;)

      Usuń
    3. Oj Kochana, do Sephory mogę zajrzeć, ale w Holandii :) W Łodzi będę najwcześniej na Święta ;)

      Usuń
  2. Ja szukam odżywki, która by tą moją "objętość" poskromiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam styczności z marką Yes :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W sumie mi objętości nie potrzeba, za to takie coś odżywcze by się przydało.. szkoda, że nie ma u mnie Sephory!
    Na pewno napiszę o tym kremie, bardzo go lubię, ale działanie widoczne jest dopiero po ok. 2 miesiącach i jest stopniowe;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie miałam okazji poznać tej marki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też mój pierwszy produkt tej firmy:)

      Usuń
  6. O nie, nie lubię pomidorów :D Nawet fakt, że odzywka nie pachnie pomidorami jakoś mnie nie zachęca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie lubię:D są wersję ogórkowe i marchewkowe jeszcze;)

      Usuń
  7. Do Sephory mi nie po drodze niestety, to i nie znam ich marek :) Ale lubię takie dziwne kosmetyki :D:)

    OdpowiedzUsuń
  8. za 20 zł chętnie bym kupiła ;) 99% naturalne składniki..? aż mi się wierzyć nie chce :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak 99% i rzeczywiście patrząc na skład to daję rade:)

      Usuń
  9. 20 zł to dobra cena, ale jakoś pomidorki mnie nie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Promocja w Sephorze trwa do 11 listopada:)

      Usuń
  11. Kurczę ja zawsze prześpię te promocje w Sephorze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale promocje trwają do 11 listopada jeszczę moja droga:)

      Usuń
  12. No to widzę, że zakupy udane:)

    Zapraszam Cię na mojego nowego bloga: http://mell-l.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki za komentarz :)
    Ja nienawidzę pomidorów i nie wiem czy potrafiłabym używać taką odżywkę. Brrr... Co nie zmienia faktu, że miło jest mieć tak mało chemiczne kosmetyki :)
    Obserwujemy??
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę że dużo tu niemiłośniczek pomidorów :D

      Usuń