niedziela, 20 stycznia 2013

Akcja umilacz poniedziałków - poniedziałek przed ostani! :)



Dziś mam dla Was już przedostatni wpis z serii poniedziałkowych umilaczy .
Tym razem postawiłam na pielęgnację, tak więc do wygrania jest 

Nowość od Perfecty
Mus do ciała z zieloną herbatą i witaminą C!





Zgłaszać możecie się pod tą notką do jutra do 23:59 !:)




piątek, 18 stycznia 2013

Maseczka DIY - czyli o tym jak samej zrobić swojej skórzę dobrze.




Maseczki to wybawienie dla naszej skóry i miły rytuał dla duszy.
Jeszcze lepiej gdy maseczki będą naturalne, bez zbędnej chemii i przygotujemy je same !

Dziś chciałam Wam przedstawić proste ( a nawet najprostsze) przepisy na owocowe maseczki!




 Maseczka oczyszczająca z dyni - do cery tłustej , z wągrami.

Zmiksuj miąższ z dyni (4 łyżki)  i zmieszaj ze świeżą śmietanką (2 łyżki) i miodem ( 3 łyżki)
Dla zagęstnienia możesz dodać odrobinę mąki.
Nałóż na 10 minut i zmyj letnią wodą.








Maseczka ściągająca z truskawek - do cery zaczerwienionej z niedoskonałościami.

Zmiksuj truskawki wraz z ulubionym olejem ( 15 kropli).
Nałóż na 20 minut następnie spłucz letnią wodą.








  Maseczka wzmacniająca z gruszki - do cery suchej pozbawionej blasku

Zmiksuj gruszkę z jogurtem ( 50 g) naturalnym na gładką masę.
Nałóż na twarz na 15 i spłucz letnią wodą.








Maseczka wygładzająca z ananasa - do cery trądzikowej, pozbawionej blasku.

Zmiksuj ananasa ( 60g)  z migdałami na gładką masę.
Po 15 minutach spłucz letnią wodą.










Przy okazji warto wspomnieć że jest 9 produktów spożywczych które łagodzą objawy trądziku - marchew, suszone morele, szpinak, brokuły, słodkie bataty, owoce morza, grzyby, słonecznik,ryż.


Myślę że maseczki są tak proste w przygotowaniu że każda z Was bez problemu poradzi sobie z tym:) 
Jak podobają Wam się tego typu posty? Chcecie więcej?:)

Chciałabym również ogłosić że umilacz poniedziałków trafia do:Blondineczka

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Paczki, paczuszki - czyli o tym co w najbliższym czasie zobaczycie na blogu


Poprzedni tydzień był bogaty w przesyłki. Bardzo mi się to spodobało, mojemu listonoszowi troszkę mniej :)
Chciałam Wam pokazać co ostatnio dostałam , a co za tym idzie - czego recenzji możecie spodziewać się w najbliższym czasie




Przesyłka od firmy Fennel. Dostałam dwa masła do ciała - kokosowe i oliwkowe. Do tego słodki mały tester masła z kozim mlekiem. 





Tu przesyłka od Maliny w ramach Malinowego klubu. Zostałam wytypowana do testowania dwóch oliwek : do higieny intymnej oraz różanej do skóry z problemami naczynkowymi







Od firmy Biocosmetics otrzymałam saszetkę z peelingiem polinezyjskim





A to zakupy które sama sobie sprawiłam : Punktowa pasta  na wypryski oraz zestaw 3 kroków firmy Clinique - jestem ciekawa jego działania bo opinię są bardzo różne





Czego recenzję chciałybyście przeczytać najpierw? :)

niedziela, 13 stycznia 2013

Poniedziałek nr 5 czyli kolejny umilacz poniedziałków



Pewnie myślałyście że już o Was zapomniałam?
Na szczęście nie, przychodzę do Was późną porą umilić Wam znienawidzone poniedziałki:)
Powiedzcie... czy chociaż troszkę bardziej je polubiłyście dzięki mnie?


Oto co dziś udało mi się dla Was przygotować!






Pięknie zapakowany zestaw w skład którego wchodzi

Nawilżający balsam do ciała i myjka kąpielowa



Zgłaszać możecie się do jutra (poniedziałek ) do 23:59 !

czwartek, 10 stycznia 2013

O świątecznym umilaczu od Marizy



Przepraszam Was za tak rzadką obecność - sesja dała mi się we znaki. Nagle wszyscy potrzebują referatu, prezentacji czy oceny, i to najlepiej zaraz i natychmiast :)

Dziś przybywam z lekką recenzją mojego umilacza  zimowych wieczorów .

Płyn do kąpieli Świąteczny czas MARIZA

Jak widzicie płn jest na ukończeniu ( niestety)


Płyn Marizy niezwykle uprzyjemnił mi moje kąpiele. Nie ukrywam że uwielbiam wylegiwać się w wodzie wieczorami i obowiązkowo muszę mieć ze sobą jakiegoś umilacza :)
Jeśli jesteście fankami słodkich zapachów ten z pewnością przypadnie Wam do gustu - pachnie szarlotką. I to nie jakąś chemicznie wyprodukowaną, ale autentyczną - babciną.




Konsystencja typowego płynu do kąpieli. Piany daję bardzo dużo , a do wanny wystarczy wlać naprawdę niewiele. Mi taki płyn wystarczył na ok. 7 kąpieli.  Warto również wspomnieć o pięknym opakowaniu w kształcie bombki - zostawię je sobie i będę przelewać inne płyny:)


Składowo jest nie najgorzej - znajdziemy tu wyciąg z aloesu, alantoinę. Płyn nie podrażniał i nie wysuszał skóry.




Kosmetyki dostałam do testów od firmy mariza, zapraszam do zapoznania się z ofertą marki:




Nie zapomniałam również o mojej poniedziałkowej akcji .
Tym razem szczęśliwą okazała się : Testerka
Gratuluję:)


niedziela, 6 stycznia 2013

Poniedziałek nr 4 - akcja poniedziałkowy umilacz u mssaleksandry


Mamy już półmetek mojej poniedziałkowej akcji:)
Mam nadzieję , że umila Wam ona koniec tygodnia.
Tak jest i dziś.

Poniedziałkowym umilaczem nr 4 są:




Eyeliner Golden Rose

Maskara ultra black EXTRA WOW LASH RIMMEL


Zgłaszać możecie się pod tą notką, pisząc tylko nazwę pod którą mnie obserwujecie
Pamiętajcie o bannerze na Waszych blogach! :)