piątek, 23 listopada 2012

Wszyscy mają, mam i ja! - Promocja w Rosmann


Już chyba wszystkie blogerki wiedzą o zabójczej promocji którą uraczył nas sklep Rosmann :)
Ja również dziś pobiegłam, miałam w planach zakup tylko podkładu ale wiadomo jak takie planowanie się kończy :)
Bądz co bądz i tak jestem z siebie dumna że skończyłam tylko z 3 produktami!:)

A co kupiłam?



Podkład o którym już wiele słyszałam od Max Factor, nie wiem jednak czy nie wybrałam za jasnego odcienia, ale okaże się w praniu.





Pomadka Rimmel. Długo szukałam takiego odcienia- między pomarańczem a różem.
Nie planowałam zakupu, no ale za 14 zł?:)

Lakier Lovely w metalicznym odcieniu.



A teraz zmykam, do czegoś co pochałnia mnie całkowicie- nauki!:)




środa, 21 listopada 2012

Komu komu? - czyli pierwsze rozdanie u mssaleksandy ! ;)


Jako że jestem tu już od pewnego czasu, a grono obserwatorek i komentujących ciąglę rośnie postanowiłam zrobić dla Was rozdanie mikołajkowe! :)
Nie pozostając obojętna na Wasze względy starałam się wybrać kosmetyki do wszystkich sfer- pielęgnacji ciała, włosów, makijażu a także do błogiego lenistwa:)

Oto magiczny koszyczek! :)



A co w nim?



  •  Cienie do powiek Rimmel
  • Róż do policzków Virtual
  • Tusz do rzęs Maybelline Cat Eye
  • Bio żel pod oczy i na powieki ze świetlikiem Ziaja
  • Peeling morelowy Yves Rocher
  • Krem nawilżający do cery suchej Dermedic
  • Żel pod prysznic z kokosem, Kamil
  • Żel do ciała aloesowy, Safira
  • Dezodorant w sztyfcie, Isana
  • Chusteczki do demakijażu Alterra
  • Krem do rąk z rumiankiem, Isana
  • Maska zwiększająca objętość do włosów , Yes to- Sephora
  • Maseczka odświeżająca z jabłkiem
  • Kąpiel rozgrzewająca z olejkami aromatycznymi, Apart
  • Liftigująca maseczka pod oczy i na powieki, Dermika
  • Maska na twarz , szyję i dekolt z wyciągiem ze słodkich migdałów, Perfecta
  • Maska oczyszczająca z szarą glinką, Ziaja
  • Maska kompres z wyciągiem z winogron.
  • Nożyk do usuwania skórek
 Plus wiele wiele próbek :)
Wszystkie kosmetyki są oczywiście nowe, kupione specjalnie dla Was !
Sponsorem nagród jestem ja.
Paczka może być wysyłana za granicę, ja pokrywam wszystkie koszty przesyłki.
Zwycięzcę wyłoni maszyna losująca w postaci mojej młodszej siostry.

ZASADY

  1. Musisz zgłosić się w komentarzu pod tym postem
  2. Musisz być publicznym obserwatorem bloga.
  3. Musisz dodać notkę  bądź baner z odnośnikiem na pasku bocznym ( jeśli zrobisz i to i to, masz dodatkowo 1 los)
  4. Możesz dodać mnie do blogrolla ( dodatkowo + 2 losy) 

Zwróccie uwagę że trzy pierwsze podpunkty są obowiązkowe ( koniecznie jest bycie obserwatorem i dodanie notki bądz baneru)

 Schemat dodawania zgłoszenia:
Obserwuję jako...
Baner z odnośnikiem  tak/nie (link)
Osobna notka tak/ nie (link)
Blogroll tak/nie (link)

Baner:




POWODZENIA!



 

poniedziałek, 19 listopada 2012

Modna czerń - idealny duet od Sephory


Czerń nigdy nie wychodzi z mody. Jak się okazuję, również jeśli chodzi o kosmetyki.
Uwielbiam w makijażu prostą kreskę eyelinerem podkreślającą oko i kruczoczarne rzęsy.
Niestety ze znalezieniem idealnego zestawu sprawa nie jest już tak prosta i oczywista.
Miałam setki tuszy. Kilkadziesiąt eyelinerów. Lepszych, gorszych.
Dziś chciałam przedstawić wam duet idealny od Sephory!








Tusz do rzęs w kolorze Black.
Posiada ciekawą szczoteczkę - jedna strona to krótkie , gęste ząbki, zaś druga dłuższe, rzadsze.
Tusz idealnie rozczesuję rzęsy, pogrubia i wydłuża. Nie osypuję się, nie robi "pajączków"
Muszę przyznać że długo szukałam takiego tuszu - mam dość długię rzęsy, ale rzadkie. Ten tusz potrafi zrobić cuda i na koniec dnia wyglądać równie dobrze, co rano:)
Cena 55 zł





Eyeliner również kolor Black
Ma formę pisaka, jednak jest on elastyczny i cieniutki- jak pędzelek.
Robi naprawdę perfekcyjną kreskę , nie trzeba nawet wprawionej ręki:)
Utrzymuje się długo, nie ściera w koncikach nawet po całonocnej imprezie.



Cena 39 zł.



A oto makijaż po całym dniu na uczelni:)



 



poniedziałek, 12 listopada 2012

Safira- regeneracyjna maska z białą glinką



Dziś przychodzę do Was z produktem z paczki którą dostałam do testów w ramach współpracy z firmą Safira. Długo wahałam się czy wybrać maskę o dużej pojemności- bo przyznam lubię jednorazowe saszetki i próbowanie za każdym razem czegoś nowego. Teraz po wykonaniu maseczki kilka razy wiem, że był to dobry wybór.

O białej glince nie muszę Wam chyba pisać, bo wiem że dobrze ją znacie i lubicie:)
Wspomnę tylko, że jest to najdelikatniejsza z glinek, i spokojnie nada się do skóry wrażliwej, suchej, nadreaktywnej.




Maska ma za zadanie zregenerować i odżywić nasza skórę. Ma stać się bardziej promienna, świeża, nawilżona i bez zbędnych oznak zmęczenia.   Usuwa także toksyny i zanieczyszczenia z powłoki skóry.



Glinka ma konsystencję dość lepką, gęstą. Dobrze nakłada się ją na twarz, nie ścieka. 
Nie powoduję podrażnień, swędzenia i innych skutków ubocznych.
Daje miłe uczucie chłodu.
Zapach jest praktycznie nie wyczuwalny, lekko ziemisty.




Moje wrażenia po stosowaniu są jak najbardziej pozytywne.
Biała glinka jest wprost stworzona do mojej suchej, wrażliwej cery.
Po użyciu cieszę się uczuciem zdrowej, oczyszczonej skóry.
Jest lekko rozjaśniona, bardziej odżywiona i gładka.

Moja skóra niemal całą ją wchłania podczas 20 minut trzymania jej na twarzy- a to świadczy że chyba bardzo się polubiły:)



Chciałam wam pokazać naoczny efekt maseczkowania. Nawet na zdjęciu widać że cera wygląda dużo lepiej:) 
 Opakowanie zawiera 150 gram i kosztuje 50 zł. 
Być może to dużo jako jednorazowy wydatek, ale po przeliczeniu na użycia nie wychodzi wcale dużo.
Maska starczy mi na około 20 razy, co daje 2,50 zł na jedno użycie:)
Niedużo prawda?



Duży plus daję firmie za nietestowanie na zwierzętach!
Jedyny minus mogę dać za walory estetyczne- opakowanie nie przypadło mi do gustu, mogłoby być bardziej kolorowe i ciekawsze- ale to tylko moje fanaberię:)
 
 

sobota, 10 listopada 2012

Sok z aloesu- lepsza alternatywa dla toniku


Używacie toniku? Czy płyn micelarny skutecznie go Wam zastępuję?
Ja  znalazłam swoje rozwiazanie w tym temacie.
Tonik  zastąpiłam sokiem z aloesu.
Jak? Po co? Dlaczego? 
Po to, że zdrowiej, taniej i z większą korzyścią dla skóry.

Aloes- Aloe Vera

Roślina wykorzystywana w medycynie i kosmetologii, znana z wielu korzyści płynących dla naszej skóry.
Co daję mi aloes?
  • Przyśpiesza procesy regeneracyjne, co w praktyce znaczy: mniej podrażnień, zaczerwienień, mniej stanów zapalnych
  • Dzięki dużej zawartości saponim działa oczyszczająco, pozostawiając naszą skórę niezwykle świeżą.
  • Działa bakteriostatycznie- chroni przez wnikaniem bakterii
  • Jest stosowany jako naturalny nawilżacz, a dzięki swoim właściwościom penetracyjnym składniki zawarte w nim wnikają nawet w głębsze warstwy niż warstwa rogowa naskórka
  • Usprawnia mikrokrążenie- nasza skóra po zastosowaniu jest bardziej odżywiona, promienna, zdrowsza.
  • Dostarcza skórze witamin, mikro i makroelementów oraz aminokwasów w czystej postaci
  • Zawiera naturalne substancję pochłaniające w części promienie Uv- więc zapobiega procesowi starzeniu się skóry pod wpływem światła.
  • Działa rozjaśniająco- usuwa przebarwienia, plamy starcze .


W jakiej postaci ja stosuję aloes?




Jest to sok z aloesy zawierający 99, 7 % czystego aloesu.
Dostępny jest w każdej aptece , i niech Was nie zmyli to że jest to suplement diety, spokojnie można go nakładać na twarz:)
Sposób użycia jest dziecinnie prosty- nasączamy nim wacik i po demakijażu przecieramy skórę. Nie spłukujemy.



Sok to przeźroczysty płyn, nie ma wyraźnego zapachu- jest bardzo świeży, roślinny.




Efekty zauważalne są bardzo szybko. Już po tygodniu skóra staję się wyraźnie bardziej nawilżona i elastyczna. U mnie nastąpiło znaczne rozjaśnienie przebarwień, skóra wydaję się o wiele bardziej oczyszczona. Nie spowodowało to u mnie żadnych podrażnień, swędzenia czy innych skutków ubocznych, wręcz przeciwnie, skóra uspokoiła się, a zimny aloes łagodzi i daję ukojenie.

Powiem Wam w tajemnicy że w Super Pharm są systematycznie promocje na aloes- ja swój kupiłam za 9,99 zł, a regularna cena to 22 zł.  Aloes musi stać w lodówce, ale pamiętajcie nie może w niej stać dłużej niż miesiąc! 





piątek, 9 listopada 2012

O 24 dodatkach o których marzę



Uwielbiam kupować i rozmyślać o wystroju swojego przyszłego domu.
Narazie mam do dyspozycji  jeden spory pokój plus własną garderobę więc nie jest źle, być może jeśli będziecie chciały pokażę Wam jak to u mnie wygląda:)

Tymczasem o 24 dodatkach z których na pewno wybierzecie coś dla siebie! 





1. Poduszka  kot, czerwona maszyna  229zł, 2 Pudełeczko na biżuterię, czerwona maszyna 150 zł, 3 Świeczki, Ikea 19,99zł/ 3sztuki, 4  Świecznik, czerwona maszyna 39 zł, 5 Szklane świeczki, Ikea 10 zł/sztuka, 6. Pled, Jysk 99 zł, 7. Okrągłe lustro, Ikea 39 zł, 8. Kwiatowe lampki, czerwona maszyna 169 zł, 9, Ramka na zdjęcia, home&you 19 zł, 10. Inspirująca poduszka, czerwona maszyna 79 zł.










1. Panterkowy kubek , czerwona maszyna 79 zł, 2.Psia podusia czerwona maszyna 79 zł, 3. Podręczny pies na kluczę nanu nana 59 zł, 4. Złączony zestaw ramek, allegro 99 zł, 5. Obraz ikea 39 zł, 8 . Rustykalny fotel, czerwona maszyna 1299zł , 7. Świeczniki, Ika, 12 zł/2 sztuki, 6. Stojak na biżuterię, czerwona maszyna , 130 zł






1. Napis na ścianę, czerwona maszyna 150 zł, 2. Poduszka od A do Z, czerwona maszyna 79 zł, 3. Zabawna wycieraczka, czerwona maszyna, 99 zł, 4.Ramka w napisie, home&you 11 zł,  5. Szklane dzbanuszki, czerwona maszyna 129 zł, 6. Psie wieszaki, Ikea, 4 zł/sztuka, 7. Stylowe lustro, czerwona maszyna 1299 zł.